Szczecin wita uchodźców

Demonstracja w obronie uchodźców

Jeśli każda z polskich gmin  przyjmie trzy 4-osobowe rodziny, możemy przyjąć 30 tys. uchodźców –  wyliczał Adam Ostolski, jeden z manifestantów. Przypomniał, że po wojnie  domowej w Grecji Polska przyjęła kilkanaście tysięcy uchodźców. Mimo iż  była zniszczona, po wojnie.
Wierzę, że straszenie uchodźcami i wymachiwanie „zderzeniem cywilizacji” nie znajdzie u nas podatnego gruntu. Gościnność należy do podstawowych zasad tworzących ludzkie społeczności. Wpisana jest tak samo w kulturę chrześcijańską, jak i islamską czy humanistyczną. Dlatego ci, którzy straszą „obcością kulturową”, aby wzbudzić niechęć do uchodźców, nie mają tytułu do powoływania się na cywilizację chrześcijańską, której rzekomo bronią. Ani na żadną inną.
Kryzys dotychczasowej polityki związany z pojawieniem się u bram Europy wielkiej rzeszy uchodźców to szansa na to, by Europa zaczęła istnieć jako podmiot, aby w końcu „uznała siebie w jestestwie swoim”. Zdolność narzucenia – w demokratyczny sposób – państwom członkowskim obowiązkowych kwot to ważny sprawdzian tego, czy Unia Europejska to realny polityczny byt, czy tylko klub poszczególnych państw. W naszym interesie jako Polski leży to, aby Unia miała w sobie jak najwięcej realności, bo od tego zależy nasza bezpieczna przyszłość.