TOK FM: Wspólnoty wyobrażone

12 września 2018 w programie Analizy na antenie TOK FM dr Adam Ostolski komentował wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy na temat Unii Europejskiej jako „wyimaginowanej wspólnoty”. Audycję prowadziła Agata Kowalska.

Socjolog i publicysta z Wydziału Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego Adam Ostolski, członek Partii Zielonych, napisał w odpowiedzi na słowa prezydenta, na Twitterze: „Tak, Unia Europejska jest wspólnotą wyobrażoną”.

– Wbrew pozorom, nie zgodziłem się w tej wypowiedzi z Andrzejem Dudą. Pan prezydent przywołał pewną koncepcję wspólnoty wyobrażonej, ale podobnie jak wiele osób, przywołuje koncepcję stworzoną przez brytyjskiego socjologa Benedicta Andersona. I poprzestał w tej lekturze na okładce – powiedział Adam Ostolski w Analizach Radia TOK FM.

Jak mówił dalej, żeby być wspólnotą, musimy sobie wyobrażać, że w pewnym sensie łączy nas ten sam los: że jesteśmy jakoś wymienni, jakoś wzajemnie za siebie odpowiedzialni i solidarni.

– Ktoś musiał sobie wyobrazić kontynent europejski tak, że zamiast wojen między narodami, dominującą formą relacji była wspólnota gospodarcza. To był pomysł, który najpierw zrodził się z wyobraźni, a potem został przełożony na politykę – powiedział gość Radia TOK FM.

– Między Unią Europejską, jako wspólnotą pewnych wartości, a narodem jako wspólnotą wartości, są różnice. Choćby dlatego, że ta wyobrażona wspólnota europejska jest dopiero w fazie konstrukcji. Nie jest jeszcze głęboko zakorzeniona w świadomości potocznej wielu osób – powiedział socjolog.

I dodał, że w Polsce zaczynamy się powoli degradować z poziomu wspólnoty wyobrażonej – czyli naprawdę istniejącej (bo połączonej jakąś wspólną ideą – przyp. red.) – do wspólnoty czysto faktycznej.

– Istniejemy na tym samym terytoriom, podlegamy tym samym władzom publicznym, wiec dużo faktycznych rzeczy nas łączy. Pytanie jednak, czy rzeczywiście jesteśmy wspólnotą? Moim zdaniem poziom fundamentalnego „pęknięcia” jest głębszy, niż przez większość polskiej historii – tłumaczył Adam Ostolski.

Przekonywał, że brak akceptacji obcych poglądów, jaki obserwować możemy w polskim społeczeństwie, rozmontowuje tę wyobrażoną więź, która jest potrzebna do funkcjonowania jakiejkolwiek wspólnoty. Podkreślił, że jest ona również potrzebne do udźwignięcia instytucji nowoczesnego, demokratycznego państwa.

Link do audycji