Przed II turą


7 lipca 2020 Adam Ostolski pisał w „Krytyce Politycznej” o możliwym wpływie II tury wyborów prezydenckich na podmiotowość lewicy:

Warto zagłosować w drugiej turze. Nie tyle na PO przeciw PiS czy odwrotnie, ale na kohabitację przeciwko monopolowi władzy. […] W przeciwieństwie do fantazmatycznych wizji „mniejszego zła”, równowaga władz to jest obserwowalny konkret.

Link do artykułu

Fear versus fear

There is one factor in particular that drives people to the polls, Krytyka Polityczna writes:

“One group of voters is afraid that democracy will collapse, Poland will be isolated in the EU and freedom of expression will be restricted. The other group fears that the economic security achieved in recent years will be lost, or that Polish politics will be subordinated to foreign interests. Quite apart from how real these threats are, the fear of them is very real indeed. So we have two groups that cannot build up any common perspectives. If they faced each other, both groups could sing, ‚My fear is better than yours!’”

Link do tekstu na Eurotopics

* * *

7 lipca w rozmowie z „Super Expressem” Adam Ostolski komentował dyskusję o adopcji.

⁃ „Super Express”: – Jak przyjął pan jasną deklarację kandydata na prezydenta Polski Rafała Trzaskowskiego, który opowiedział się przeciw adopcji dzieci przez pary homoseksualne?
⁃ Adam Ostolski:- Deklaracja Rafała Trzaskowskiego była dla mnie dużym rozczarowaniem. Wprawdzie Platforma zapowiadała, że nie poprze konstytucyjnej poprawki Andrzeja Dudy. Jednak to nie rozwiązuje problemu. W Polsce żyje 50 tys.dzieci, które są wychowywane przez pary jednopłciowe. Jedna z osób jest rodzicem biologicznym, druga rodzicem społecznym. W przypadku śmierci rodzica biologicznego takie dziecko staje w sytuacji wielkiego stresu. Najbliższa osoba jest obca w świetle prawa. To problem, który nie dotyczy praw osób LGBT, ale praw dziecka. Mam nadzieję, że nasze państwo w końcu się tym zajmie.
– Przez długi czas osoby związane ze środowiskiem LGBT wierzyły, że Rafał Trzaskowski jest dla nich gwarantem pewnych zmian. Okazało się jednak, że zmian nie będzie. Na czym opierała się ta wiara?
– Zaufanie do Rafała Trzaskowskiego było oparte na dobrym wizerunku. Wolty mogą ten wizerunek nadszarpnąć. Warto przy tej okazji podkreślić jedną rzecz.
– Jaką?
– Sprawę połączenia wyborców Bosaka, Biedronia i Hołowni można było rozegrać inaczej. Wspólnym mianownikiem może być to, że nie podoba im się monopolizacja władzy przez PiS. Nie wiem, dlaczego Trzaskowski nie poszedł tą drogą. Byłaby mniej ryzykowna.
– A co z wyborcami Konfederacji?
– Wielu wyborców Konfederacji to ludzie antysystemowi. Nie mają zaufania do polityków i nie zdobędzie ich zaufania ktoś, kto we wtorek ma inne zdanie niż w środę.
– Czy Rafał Trzaskowski w obecnej sytuacji ma szansę na głosy lewicy?
– Znam kilka osób, które zrezygnowały z udziału w II turze wyborów. Inni jednak wskazują, że w Polsce jest wiele samobójstw wśród młodzieży, spowodowanych homofobią, zaś Andrzej Duda podsyca tę atmosferę. Dla nich jego odsunięcie jest priorytetem.

Link do rozmowy na stronie „SE”

* * *

10 lipca 2020 w rozmowie z Agatą Szczęśniak w Oko.press Adam Ostolski mówił o stawkach II tury wyborów prezydenckich.

Lepiej zaryzykować kogoś, kto może się sprawdzić, niż mieć pewność kontynuacji z kimś, kto się nie sprawdził. Prezydent trzyma hamulec bezpieczeństwa. To jego podstawowa prerogatywa. Trzaskowski samą swoją osobą będzie ograniczał szaleństwo władzy” – mówi dr Adam Ostolski.

„Polska po tych wyborach będzie gorszym krajem. I to bez względu na to, kto wygra. Jednak jeśli będzie kontynuacja monopolu PiS, to będzie się dalej rozwijać system, w którym można do woli kopać się po kostkach. Jeśli będzie kohabitacja, rzeczywistość nie odmieni się z dnia na dzień, ale w systemie politycznym pojawią się realne dźwignie, żeby ją zmienić” – mówi OKO.press dr Adam Ostolski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

„Jeśli Rafał Trzaskowski wróci do swoich pomysłów na nową solidarność, realnej wspólnoty, jeśli to zrobi mądrzej niż Bronisław Komorowski, to nie przyniesienie pozytywnych rozstrzygnięć w ciągu miesiąca czy czterech, ale da szansę na zmianę w dłuższym okresie”.

Link do rozmowy